Całe życie, zwłaszcza to dorosłe jest usiane mniej lub bardziej trudnymi wyborami. Nie jest łatwo je podejmować, ale jak mówi stare i jakże trafne przysłowie, nie można mieć ciastka i zjeść ciastka. Cały sukces satysfakcjonującego życia polega na podejmowaniu decyzji w odpowiednim dla nas czasie. Przed trudnym wyborem, prędzej czy później staje większość kobiet. Muszą one dogłębnie przeanalizować problem związany z realizacją się w macierzyństwie bądź rozwoju kariery – albo połączyć jedno i drugie. Każdy wybór ma jednak swoje konsekwencje, z którymi zarówno kobieta, jak i jej partner muszą się liczyć. Presja ze strony społeczeństwa jest ogromna i jednocześnie niekonsekwentna. Z jednej strony kult matki jest ogromny. Kobieta powinna przede wszystkim realizować się w macierzyństwie, a jej miejsce jest przy dzieciach. Z drugiej strony, jeżeli nie pracuje również zawodowo jest po prostu leniwa i bezużyteczna i sama sobie szkodzi. Z kolejnej nie można być dobrym i tu, i tu. Tak naprawdę jest to bardzo poważny problem, a wiele kobiet musi się uporać nie tylko z konsekwencją decyzji, którą wybrały, ale również warunkami rynku pracy i opinią społeczną właśnie.